| Raport z rynku nieruchomości - grudzień 2009 |
Średnie ceny ofertowe mieszkań na rynku wtórnym pozostają stabilne. Z przeprowadzonej przez serwis Oferty.net analizy ofert sprzedaży wystawionych w listopadzie wynika, że zmiany stawek wciąż są kosmetyczne. Z wyjątkiem Sopotu (-385 PLN), Rzeszowa (148 PLN) i Wrocławia (116 PLN) wzrosty bądź spadki ceny metra kwadratowego liczone są zaledwie w dziesiątkach złotych w skali miesiąca.
Średnie ceny ofertowe mieszkań na rynku wtórnym w największych miastach
| miasto |
10'2009 (PLN/m2) |
11'2009 (PLN/m2) |
zmiana mdm (%) |
zmiana mdm (PLN) |
zmiana rdr (%) |
| Białystok |
4 605 |
4 575 |
-0,7 |
-30 |
-3,7 |
| Bydgoszcz |
4 206 |
4 188 |
-0,4 |
-18 |
-3,2 |
| Gdańsk |
6 404 |
6 369 |
-0,5 |
-35 |
-9,2 |
| Gdynia |
6 568 |
6 636 |
1,0 |
68 |
-7,4 |
| Gorzów Wlkp. |
3 140 |
bd |
bd |
bd |
bd |
| Katowice |
4 200 |
4 190 |
-0,2 |
-10 |
1,0 |
| Kielce |
4 190 |
bd |
bd |
bd |
bd |
| Kraków |
7 397 |
7 444 |
0,6 |
47 |
-2,1 |
| Lublin |
5 033 |
4 981 |
-1,0 |
-52 |
-3,0 |
| Łódź |
4 257 |
4 339 |
1,9 |
82 |
-4,8 |
| Olsztyn |
4 736 |
4 823 |
1,8 |
87 |
-3,6 |
| Opole |
4 104 |
4 095 |
-0,2 |
-9 |
1,8 |
| Poznań |
5 778 |
5 866 |
1,5 |
88 |
0,2 |
| Rzeszów |
4 542 |
4 690 |
3,3 |
148 |
0,9 |
| Sopot |
10 391 |
10 006 |
-3,7 |
-385 |
-9,5 |
| Szczecin |
4 888 |
4 817 |
-1,5 |
-71 |
-6,8 |
| Warszawa |
8 971 |
9 033 |
0,7 |
62 |
-4,3 |
| Wrocław |
6 771 |
6 887 |
1,7 |
116 |
-2,4 |
Obecna sytuacja na rynku mieszkaniowym nie skłania do twierdzeń, że w najbliższym czasie czeka nas powrót do wzrostów cen. Na to się nie zanosi. Choć można dostrzec poprawę w dostępności kredytów hipotecznych to jednak trudno się spodziewać, że znajdujące się na rynku oferty sprzedaży mieszkań szybko znajdą swoich nabywców. Popyt na rynku sprzedaży w istotny sposób ogranicza i zapewne nadal będzie ograniczać nie tylko mała zdolność nabywcza Polaków (średnie miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw jest równe cenie 0,53 m2 mieszkania*), ale także wyraźny spadek cen na konkurencyjnym rynku najmu. O ile jeszcze kilka lat temu miesięczna rata kredytu zaciągniętego na zakup mieszkania była niższa od stawki czynszu za wynajem podobnego lokalu, o tyle teraz sytuacja się odwróciła - w wielu przypadkach, zwłaszcza jeśli chodzi o większe mieszkania, najem wydaje się być korzystniejszy od zakupu. Bo choć wnoszenie opłat z tytułu czynszu ani o krok nie przybliża najemcy do własności lokalu to jednak pozwala mu na zaspokojenie bieżących potrzeb mieszkaniowych dużo niższym kosztem niż by to miało miejsce w przypadku spłacania rat kredytu hipotecznego.
* Przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw w październiku 2009 r. wyniosło wg GUS: 3312,32 PLN; średnia cena m2 mieszkania w Polsce wg Indexu Oferty.net wyniosła w październiku 6239 PLN
Przykład:
Czynsz za wynajem nowego, 80-metrowego, urządzonego mieszkania w dobrej lokalizacji w Warszawie wraz z opłatami dla adm.:
3500 PLN/mies.
Rata kredytu na zakup podobnego mieszkania (cena mieszkania: 720 000 PLN; wkład własny: 100 000 PLN; okres kredytowania 30 lat, raty równe, PLN):
4200 PLN/mies. (plus opłaty dla adm. - ok. 500 PLN/mies.)
NOWE KREDYTY - EURO ZDOBYWA RYNEK
Powoli, z pewną nieśmiałością, ale jednak w sposób systematyczny i zauważalny kredyty w euro coraz częściej zaczynają być oferowane przez banki i to z coraz niższą marżą. Niewykluczone, że po naturalnej śmierci programu Rodzina na Swoim, której spodziewamy się w przyszłym roku, to właśnie kredyty we wspólnej walucie zdobędą większy udział w rynku (dziś jest to ok. 20 proc.).
Raty 30-letnich kredytów w euro są ok. 20 proc. niższe niż kredytów złotowych, co wynika z niższych stóp w strefie euro niż w Polsce. Z drugiej strony marże dla kredytów walutowych są wyższe (choć systematycznie topnieją), a do kosztów kredytu należy doliczyć spread walutowy. Różnica w racie oznacza, że wzrost kursu euro o 20 proc. (np. z 4,10 do 4,90 PLN) zniweluje różnice w racie między kredytem złotowym i euro. Takiego rzędu ryzyko kursowe nie jest niemożliwe do zrealizowania, ale też diametralnie niższe niż w sytuacji, kiedy kurs euro wynosił 3,30-3,40 PLN.
Przeciętny poziom marż dla kredytów w euro wynosi dziś ok. 3,5 pkt proc. ponad EURIBOR, ale od nowego roku ta średnia spadnie, kiedy PKO BP - wedle rynkowych plotek - obniży swoją marżę z 7 pkt proc. w bardziej przystępne rejony. Oczekujemy, że w przyszłym roku poziom marż dla kredytów w euro spadnie lekko poniżej 3 proc.
Z kolei w przypadku kredytów złotowych średni poziom marż spadł już w okolice 2,5 pkt proc. Zmiana, która dokonała się na przestrzeni ostatniego półrocza (marża spadła o ponad 1 pkt proc.) może być uznana za skokową, wziąwszy pod uwagę kondycję rynków finansowych na początku tego roku. W przyszłym roku spodziewamy się dalszego spadku średniej marży dla kredytów złotowych do przeciętnie 2 pkt proc. Niestety, nie oznacza to wcale, że za rok kredyty hipoteczne będą niżej oprocentowane niż dziś. Trzeba pamiętać, że obecny poziom stóp procentowych w bankach centralnych jest rekordowo niski i zapewne nie zostanie utrzymany na tym poziomie do końca roku. Już w połowie przyszłego roku spodziewamy się pierwszych decyzji o podwyżkach stóp procentowych w strefie euro, w Polsce i w Szwajcarii, zatem kredytobiorcy - i potencjalni i ci, którzy kredyty spłacają - powinni liczyć się z wyższymi ratami w niezbyt odległej perspektywie.
KREDYTY SPŁACANE - RATY NIEZNACZNIE WZROSNĄ
Stopa trzymiesięcznego WIBORu wzrosła w ostatnich tygodniach z 4,19 do 4,23 proc. (we wtorek, 15 grudnia). Od swojego minimum z września oddaliła się o 8 pkt bazowych. Zmiany nie są duże i spowodują zapewne kosmetyczny wzrost rat kredytów złotowych w nowych harmonogramach spłat, które zostaną przesłane klientom banków zaraz po Nowym Roku. Ruch ten jest efektem ostatnich wydarzeń na rynkach finansowych, a konkretnie kłopotów Dubai World i skokowego wzrostu rentowności obligacji Grecji, który rykoszetem odbił się także na naszym rynku pieniężnym. Na razie skala problemu nie osiągnęła dużych rozmiarów, jest jednak przedsmakiem tego, co może nas czekać w przyszłym roku, kiedy o sfinansowanie swoich budżetów centralnych będą zabiegać u inwestorów finansowych kraje, które w ostatnim czasie zwiększyły deficyty budżetowe, by znaleźć środki na ratowanie gospodarek. Obok ryzyka wzrostu stóp procentowych w bankach centralnych powinien to być główny przedmiot obaw kredytobiorców, których wysokość rat zależy od rynkowych stóp procentowych.
Trzymiesięczna stopa EURIBOR pozostała natomiast stabilna w ostatnich tygodniach (0,715 proc.), podobnie jak stopa LIBOR dla franka szwajcarskiego (0,25 proc.), co wskazuje na większą odporność tych benchmarków na kłopoty lokalnych rynków. Dla posiadaczy kredytów w walutach największe znaczenie mają więc notowania złotego. W ciągu ostatniego miesiąca (od 16 listopada) kurs euro wzrósł o 5 groszy do 4,16 PLN, podobnie jak franka (do 2,76 PLN). Oznacza to wzrost rat kredytów o nieco ponad 1 proc. w przypadku euro i niespełna 2 proc. w przypadku franka.
WYNAJEM TANIEJE
Po przejściowym zwiększeniu ruchu na rynku najmu przypadającym tradycyjnie na początek roku akademickiego nie ma już śladu. Wybór mieszkań jest ogromny a chętnych do najmu jak na lekarstwo. W stosunku do października w listopadzie liczba osób zainteresowanych najmem była mniejsza o blisko 20%. W tym czasie podaż ofert utrzymała się na niezmienionym poziomie.
Stały dopływ nowych ofert na i tak mocno już nasycony rynek najmu w zderzeniu z malejącym popytem skutkuje znacznym spadkiem cen. Wg analizy serwisu Oferty.net w Warszawie listopadowe stawki ofertowe były niższe niż od tych notowanych w grudniu 2008 roku średnio o 9,5%.
Jak twierdzi Marcin Drogomirecki z serwisu Oferty.net, z uwagi na to, że znalezienie najemcy, zwłaszcza na lokale o większych powierzchniach, nie jest sprawą łatwą, właściciele zachęcają potencjalnych klientów do zawarcia umowy dodatkowymi upustami, sięgającymi nawet 15% ceny początkowej. Można więc przyjąć, że realne koszty najmu mieszkania w stolicy są obecnie o ok. 20% niższe niż w końcu 2008 roku.
Średnie ceny najmu mieszkań w Warszawie*
liczba pokoi |
12'08 (PLN) |
11'09 (PLN) |
11'09 (PLN/m2) |
zmiana (%) |
| 1 |
1 811 |
1 592 |
50 |
-12,1 |
| 2 |
2 506 |
2 230 |
44 |
-11,0 |
| 3 |
3 617 |
3 386 |
43 |
-6,4 |
| 4 |
5 457 |
4 992 |
45 |
-8,5 |
* cena obejmuje czynsz dla administracji
ŚREDNIE CENY OFERTOWE MIESZKAŃ (NA WYBRANYCH ULICACH)
Wrocław
| ulica |
średnia cena (PLN/m2) |
| Mościckiego |
4 570 |
| Kluczborska |
5 337 |
| Zemska |
5 546 |
| Budziszyńska |
6 234 |
| Wyszyńskiego |
6 288 |
| Grabiszyńska |
6 297 |
| Lubuska |
6 386 |
| Przyjaźni |
7 141 |
| Komandorska |
7 190 |
| Szczytnicka |
7 224 |
| Motylkowa |
7 236 |
| Długa |
8 458 |
| Inowrocławska |
8 684 |
| Powstańców Śl. |
9 306 |
| Rynek |
12 311 |
|
Kraków
| ulica |
średnia cena (PLN/m2) |
| Stojałowskiego |
5 251 |
| Osiedle Piastów |
5 424 |
| Telimeny |
5 443 |
| Barbary |
5 490 |
| Wysłouchów |
6 173 |
| Stachiewicza |
6 224 |
| Jerzmanowskiego |
6 229 |
| Kazimierza Wlk. |
8 688 |
| Prusa |
8 712 |
| Armii Krajowej |
8 726 |
| Słowackiego |
8 780 |
| Bogusławskiego |
10 517 |
| Przemyska |
10 952 |
| Łobzowska |
12 432 |
| Zwierzyniecka |
14 090 |
|
Warszawa
| ulica |
średnia cena (PLN/m2) |
| Zamiejska |
6 476 |
| Krasnobrodzka |
6 551 |
| Kamińskiego |
6 848 |
| Kondratowicza |
7 612 |
| Klaudyny |
7 623 |
| Synów Pułku |
7 686 |
| Grochowska |
8 568 |
| Gwiaździsta |
8 570 |
| Żwirki i Wigury |
8 623 |
| Lazurowa |
8 624 |
| Słomińskiego |
13 238 |
| Łowicka |
13 557 |
| Walecznych |
13 560 |
| Szucha |
17 137 |
| Biały Kamień |
18 397 |
|
Raport został przygotowany na podstawie danych statystycznych serwisu Oferty.net - nieruchomości w Internecie oraz danych Open Finance. Badanie odbyło się na próbie 26543 unikalnych ofert sprzedaży i wynajmu mieszkań wystawionych przez agencje nieruchomości i osoby prywatne w listopadzie 2009 r.
Więcej danych statystycznych nt. rynku nieruchomości można znaleźć na stronie: http://www.oferty.net/statystyki.
W przypadku wykorzystywania informacji zawartych w niniejszym raporcie, prosimy o podawanie źródła: "Raport z rynku nieruchomości Oferty.net i Open Finance".
|
 2010-01-08 00:32:12 | ryms Re: Raport z rynku nieruchomości - grudzień 2009Ciekawe, ceny mają spadać a u nas w Olsztynie w grudniu ceny ofertowe gwałtownie wzrosły. Taka to metropolia! Z pracą cieniutko, pensje do d.., a ceny pod niebo poszybowały. Chciałbym sprzedać mieszkanie w Bydgoszczy i kupić coś tu bo dzieci podrosły i się rozmnażają, ale dam sobie spokój, niech idą do Bydgoszczy. Za sprzedane tam nie mam szans kupić tu podobnego metrażu. Czy ktoś to rozumie? + skomentuj 2010-01-08 01:14:51 | Poczekaj Nie denerwując się poczekaj ta nagonka nowo roczna sprawiła że nawet ci co od 3 lat nie mogą sprzedać poczuli się lepiej. Skoro pracy nie ma cieniutkie pensje to se mogą wystawić te ceny dla Marsjan. A co do dzieci skoro nie umieją same zadbać o siebie zrób im lekcje o antykoncepcji bo skoro zamiast kaski robią dzieci to dziadek może mieć krucho nawet jak ceny spadną o 50% + skomentuj 2010-01-06 15:14:07 | działka budowlana Re: Raport działka budowlanaNa drogą cenę mieszkania, najlepsza działka budowlana - www.dzialkabudowlana.pl + skomentuj 2010-01-05 17:38:33 | bladadupa Re: Raport z rynku nieruchomości - grudzień 2009 " Przykład:
Czynsz za wynajem nowego, 80-metrowego, urządzonego mieszkania
w dobrej lokalizacji w Warszawie wraz z opłatami dla adm.:
3500 PLN/mies.
Rata kredytu na zakup podobnego mieszkania (cena mieszkania: 720 000 PLN;
wkład własny: 100 000 PLN; okres kredytowania 30 lat, raty równe, PLN):
4200 PLN/mies. (plus opłaty dla adm. - ok. 500 PLN/mies.)"
dobry przykład :lol:
z pracy w gazecie też was stać na miesięczną opłatę za mieszkanie 4700pln? chyba tylko wtedy jak wygrzebiecie ze śmietnika to co wam dewe rzuci + skomentuj 2009-12-30 21:51:26 | znafca Re: Raport z rynku nieruchomości - grudzień 2009Kupywać kupywać kupywać będzie tylko drożej. Czytałem tak na onecie mówili tak też w telewizji. Na ulotce rozdawanej na ulicy też tak mówili. Pytałem sprzedających zarówno dewelopera jak i prywatnych sprzedających to mówili kupuj bo będzie drożej. W banku gdzie brałem kredyt na 30 lat trochę się przejmowałem że drugie tyle będę musiał oddać ale pani w banku z miłym uśmiechem powiedziała że będzie drożeć i tak się oplaca/ + skomentuj 2010-01-02 10:22:19 | MKsl A pozniej mozna albo plakac albo sie smiac - http://tiny.pl/hmx7v - z dedykacja dla kredyciarzy ;) + skomentuj 2009-12-31 11:58:45 | R-S developer czy agent nieruchmości? + skomentuj 2009-12-28 17:52:36 | R-S REKOMENDACJA T JUZ TUZ TUSZ A WTEDY TO CENY ZWALĄ SIE DOPIERO NA PYSKZA MIESZKANIE 3 POKOJOWE W DOBREJ I SREDNIEJ LOKALIZACJI W WARSZAWIE PRZY 20% WPLATY WLASNEJ TRZBA ZARABIAC 12,000 ZETA NETTO - POWODZENIA MILIONERZY + skomentuj 2009-12-28 18:14:48 | Buhaha nie wiesz ze Polacy zarabiają średnio 20tys a emerytury beda miec co najmniej 8tys buhahaha + skomentuj 2009-12-22 14:21:14 | ggg Re: Raport z rynku nieruchomości - grudzień 2009Najfajniejsze w czytaniu opinii ludzi nabranych jest to że od 4 lat ceny spadają i spadać będą między innymi z powodu niżu demograficznego zawyżonych cen. Skoro jest pokolenie jedynaków (przeciętna polka rodzi 1,2 dziecka) a w ogóle to przecież margines co ma po 4-6 a nawet 12 dzieci i tak nie kupi nawet po 100zł za m kwadratowy. Najfajniejsze jest to że cały czas się oszukują jeszcze że może nagle Polak będzie zarabiał 2X więcej niż Niemiec Anglik czy Szwed co usprawiedliwia zawyżone o 200% ceny. Śmieszni nabrani z lat wyżu 75-85 nie nauczeni życia w kapitalizmie ktoś jelonkom powiedział kupujcie to kupowali bez myślne. Myśleli że zarobią nauczeni że należy wierzyć w to co mówią nie pomyśleli że to może nadmuchiwanie bańki spekulacyjnej. Ludzie z przełomu systemów nauczcie się żyć w kapitalizmie bo was w konia zrobią na całego kredyt na 30 lat to nie wyjście to niewolnictwo głupota i szpanowanie za pożyczone a to musi się zemścić. + skomentuj 2009-12-23 00:11:48 | aaa Hi ggg - szeroko opisales widac, ze masz szeroki obraz wydarzen sprzed paru lat. No coz nie jden dal sie zrobic
a teraz chca sprzedac i dlatego dyktuja tak wysokie ceny, ktorych nikt normalny nie zaplaci. Moze, ale to moze
dopiero za 10 lat uda sie uzyskac taka sama cene jak z roku 2006, ale bardzo w to watpie. Wiekszosc ludzi juz nigdy do Pl-u nie wroci. Coraz mniej juz odwiedza rodziny nawet na Swieta - zycie pokazuje, ze jak raz emigranci
skosztowali innego normalnego zycia to nie nie maja juz po co wracac do PL-u - a jeszcze teraz fiskus chce opodatkowac swiateczne prezenty - ludzie do czego to dochodzi? a wiec kto normalny bedzie chcial mieszkac w
tym syfie i drozyznie. + skomentuj 2010-01-09 13:43:47 | zzzzzzz Taka jest brutalna prawda o naszej kochanej ojczyźnie....
zarobki kiepskie, ceny jak w bogatych krajach...i jak tu normalnie żyć????:( + skomentuj 2009-12-19 21:11:28 | Smieszek l No inwestorki : chwalcie ile do przodu jestescie na swych inwestycjach!Oczywiscie po uwzglednieniu wszelkich kosztow :D
Ile do przodu?
Jak tam zwieracze? + skomentuj 2009-12-22 14:08:41 | vvv Do przodu ale na wstecznym buhaha + skomentuj 2009-12-23 00:38:54 | Matrix. Do przodu, ale niestety w przepasc hahaaaaaaaaaaaaahhhhhhhhhhhhaa aaaaaaaa + skomentuj 2009-12-23 23:23:27 | job Mtrix jestes bardzo dziecinny - lepiej umuj sobie uszy i wyplucz gardlo to przestaniesz mowic aaaaa + skomentuj 2009-12-20 01:16:55 | No coz No coz - jesli ktos kupil dwa lata temu w kredycie frankowym i teraz zrealizowal zyski to moze byc w plecy nawet i 50%. No coz - na inwestycji w nieruchmosci jak widac nie da sie stracic. + skomentuj 2009-12-17 00:22:14 | jer Re: Raport z rynku nieruchomości - grudzień 2009Może spadek cen o 50% to marzenie, ale takowe czasem się spełniają. W 2006 moi znajomi sprzedali mieszkanie za 350 000, teraz ten metraż chodzi w ofertach po 250 000 do 300 000 i nikt za nimi nie goni. Widzę jak sąsiedzi zjeżdżają z ceny a chętnych brak. Gdy zjadą do 190 000 może ktoś kupi, może i ja. Rozglądam się za czyms, ale nie gonię, poczekam jeszcze. Pamiętam lata 2001-2003 gdy był kompletny zastój i nie można było nic sprzedać. Myślę, że idzie znowu ku temu bo fortuna kołem się toczy a w gospodarce są cykle. + skomentuj 2009-12-17 13:45:08 | fff Myślę że dużą rolę odegrała demografia gdy rocznik 75-85 ludzi którzy urodzili się na przełomie sysmów wchodziło w dorosłość to ktoś pomyślał wchodzi wyż demograficzny który wszędzie w szkołach na studiach w pociągach miał ciasno że tak kolokwialnie się wyrażę ktoś pomyślał że warto by ich omamić i puścić bajkę o brakujących mieszkaniach. Owszem brakuje 3 mln mieszkań ale mieszkań których by młoda rodzina mogła dostać. Mieszkań za 4tyś i droższych w Polscenie brakuje jest ich dużo za dużo. Na szczęście dane GUSU mówią że sytuacja się odwróci. GGG miał racje + skomentuj 2009-12-16 18:08:35 | PYTEK Re: Raport z rynku nieruchomości - grudzień 2009Dlaczego nie piszą o końcu rodziny na swoim o coraz to zwiększającej się liczbie nie sprzedanych nieruchomości i co najważniejsze że w 2010 KNF zaostrza kryteria przyznawania kredytów czyli ceny pójdą w dół. + skomentuj 2009-12-16 20:12:31 | Oslica Ceny juz poszly w dol 15%, ale spekulanci czyli agenci nieruchomosci sztucznie zawyzaja ceny i stad mamy
nieprawdziwa srednia, a rzeczywistosc jest taka, ze jest bardzo malo kupujacych - kwiat Polskich ulic juz dawno
wyemigrowal i czytajac wypowiedzi nowych emigrantow zaden nie chce nawet slyszec o PL-u, nawet na swieta
nie chca juz jechac do rodzin - o czyms to swiadczy. Pisza na forum, ze Pl to bagno i biurokracja, ktora udupia
kazdego poczciwego obywatela. + skomentuj 2009-12-18 12:22:13 | okila "kwiat Polskich ulic juz dawno wyemigrowal" - masz na myśli te ofiary losu co to w Polsce nie potrafiły się znaleźć i teraz pracują na zmywaku w Londynie albo w irlandzkich sortowanich śmieci? Rzeczywiście, ich wyjazd z kraju jest niepowetowaną stratą :-))))) + skomentuj 2009-12-31 01:09:03 | petomas Ofiara to bedziesz w wieku emerytalnym jak ci rodzice przestana pomagac!Zostaly w wiekszosci mamisyny i ludzie ktorzy sie boja lub nie maja za co wyjechac, moze i ludzie zaczynaja od zmywaka ale ambitnie pna sie w gore, kupuja mieszkania lub zyja na poziomie na jaki by ich tu stac nie bylo! + skomentuj 2009-12-18 19:02:12 | aaa okila - skad ty to wiesz pewnie sam spraktykowales - bo nie ma mozliwosci abys znal detale w obu krajach - pewnie zdazyles okrazyc eh? to nie twoja wina to wina - zahlanosc i pazernosc mlodych ludzi
wyzutych z moralow - i masz naoczny dowod - jak ludzie sie wyzbyli moralnosci i co? stali sie szmatami
dla eu. + skomentuj 2009-12-17 00:29:55 | ggg I najlepsz perspektywa 30 lat jedzenia sucharów żeby dom na wsi albo PRL lub kartonowy apartament kupić + skomentuj 2009-12-16 13:19:11 | ggg Re: Raport z rynku nieruchomości - grudzień 2009Po prostu idzie niż demograficzny. W szczególności w miastach akademickich będzie coraz więcej mieszkań do wynajęcia a coraz mniej wynajmujących. W końcu w latach 75-85 rodziło się średnio 700-800 tyś a już w latach 90 do teraz to około 340-400 tyś. Należy też wspomnieć że rodzi się stosunkowo dużo dzieci bo wyż demograficzny się mnoży. Ale już po 2012 prognozuje się że spadek urodzeń będzie aż do około 270 tyś. Do tego wymierający wyż powojenny= mieszkania z rynku wtórnego. A przecież budownictwo prywatne (domki jednorodzinne rosną jak grzyby po deszczu) + dewelopera powoduje że nieruchomości przybywa. Proszę znaleźć raporty GUSU które mówią o pokoleniu jedynaków. Osobiście mam mieszkanie nie chodzi mi o udowadnianie że mieszkania będą rozdawane za darmo albo że nie opłaca się w ogóle kupować chodzi mi jedynie oto że kupno w celu inwestycyjnym w szczególności na kredyt to już nie interes tylko żywienie bankierów i deweloperów + skomentuj 2009-12-16 16:16:42 | hehe mieszkac trzeba kredyt to czesto jedyne wyjscie, chyba ze roznica miedzy kredytem a wynajmem bedzie na tyle duza ze sie nie oplaci kupowac teraz, ale tak naprawde nikt nie wie jak ceny beda sie zachowywac za pare lat + skomentuj 2009-12-16 18:00:10 | ggg Widzę że deweloperka się nie poddaje. Wiadomo że ceny będą spadać bo to bańka spekulacyjna i tyle. Kredyt to nie żadne wyjście. A kredyt na 30 lat to wyrok i głupota. + skomentuj 2009-12-16 19:52:02 | Luzzak Bardzo pragniesz i marzysz o spadku cen ale musisz się niestety pogodzić z faktem, że nie będzie spektakularnej obsuwy cenowej -50%. Rzeczywistość jest brutalna niestety. Każdy by chciał powrotu cen sprzed 2006 roku, tak samo jak drużyny piłkarskiej lat 70tych. + skomentuj 2009-12-17 13:46:47 | fff Faktycznie jest brutalna-wtopiłeś teraz tylko spadki + skomentuj 2009-12-17 19:29:54 | Luzzak Po czym wnosisz, że wtopiłem coś ? :) Jeszcze raz, powtarzam, chcieć bardzo, ale to bardzo, a rzeczywistość i życie to dwie rózne sprawy. Ty bardzo, ale to bardzo pragniesz, abym wtopił (natura Polaka) i to co napisałeś, by się ziściło, lecz szanse są bardzo nikłe. + skomentuj 2009-12-28 12:34:45 | fff Jak nie kupiłeś w latach 2006-2007-8 to nie wtopiłeś. Ceny raptownie nie spadną o 50%. Ale od roku 2007 cały czas spadają powoli bo powoli ale Jednak. Wiesz jest niż demograficzny i ceny są nadmuchane o 200 co najmniej a te porównania z jakimiś drużynami no cóż szkoda. Ja nic nie pragnę mam mieszkanie opisuje tylko rzeczywistość i ostrzegam innych by się nie dali nabrać. + skomentuj 2009-12-18 09:51:52 | MKSl jezeli twierdzisz, ze spadek z 5500 netto na 3900 brutto i z 6300 (a nawet 8000) brutto na 4700 brutto to nie sa spektakularne obsuwy no to gratuluje. U mnie w okolicy NA TEN MOMENT tak to wyglada.. dodam, ze mimo tego 'skromnego' spadku dalej sa dostepne mieszkania, co wiecej nie sa w kiepskich lokalizacjach.. + skomentuj 2009-12-18 12:27:26 | okila Te, mądrala, podaj link do tej inwestycji albo do oferty, która tak staniała - z 5500 netto na 3900 brutto i z 6300 (a nawet 8000) brutto na 4700 brutto. Wykaż fakty a nie pleciesz bzdury wyssane z palca.
+ skomentuj 2009-12-20 01:20:03 | Mikolo Katowice: debowe tarasy - w szczycie popularnosci schodzily mieszkania w niedokonczonym budynku po 6900-12000 za m2. Ostatnia promocja to bodaj 4708 - wysciowo do negocjacji.. duzych . + skomentuj 2009-12-21 11:49:24 | Luzzak Takich cen (6900-12000 za m2) nigdy w Katowicach nie było. Zresztą podaj linka do ceny z 2007 roku i do ceny z tego roku. Inaczej to zwykła bzdura. + skomentuj 2009-12-21 13:36:20 | MKsl Debowe maja strone we flashu wiec ciezko o historie cen ale nawet na oferty net mozna znalezc cos takiego:
"Katowicki Trigranit obnizyl wlasnie cene m2 na ekskluzywnym osiedlu Debowe Tarasy (budynki juz stoja - placisz i sie wsprowadzasz a nawet wprowadzasz sie i czesciowo placisz ;) - z 7000 zl/m2 na 5555 zl/m2(wywolawcza) - bez doplat za balkony i tarasy(a taras czasem ma tyle powierzchni co mieszkanie)"
A jako ciekawostka, tekst z 2005r:
"Firma Tri Granit, która jest właścicielem SCC, zastanawia się nad wybudowaniem w pobliżu osiedla mieszkaniowego o nazwie Dębowe Tarasy. Plany przewidują postawienie 10 lub 12 budynków, w których znalazłoby się około tysiąca mieszkań. Niestety, będzie to oferta dla zamożnych. Metr kwadratowy w Dębowych Tarasach ma kosztować ponad 3 tys. zł."
Wtedy 3000zl to byla oferta okreslana jako "dla zamoznych", nie sadze zeby w Polsce na tyle wzrosly place w 3-4 lata zeby cos sie zmienilo
 2009-12-21 13:10:53 | MKSl Jestes z Katowic? No to sie nie odzywaj.. takie ceny byly w Katowicach jeszcze calkiem niedawno, zadna nowa inwestycja nie startowala z cena wyjsciowa nizsza niz 5500zl, a Debowe Tarasy bily rekordy cenowe jako najbardziej uznana inwestycja. Jeszcze do dzisiaj sie trafiaja oferty tych co kupili na gorce i teraz chca 400tys za 40m czyli o polowe wiecej (TAK!!! Te nieosiagalne 50% roznicy!!) niz mozna kupic obecnie bezposrednio.  2009-12-20 12:34:51 | MKSl Dokladnie, o ta inwestycje mi chodzilo.. znam jeszcze kilka w okolicach Katowic z takimi spadkami cen.. + skomentuj 2010-01-06 19:34:17 | Luzzak Tak, tak :) Ceny były w 2006 roku po 14000/m w bloku z wielkiej płyty, tak mówił mi znajomy, który kupił mieszkanie. A teraz to samo chodzi w ofertach po 6000/m :) No i spadek cen o ponad 50% !!  2009-12-20 12:36:39 | MKSl Dodajmy dla nieobeznanych z regionem ze Debowe Tarasy sa tutaj uznawane ze inwestycje "prestizowa" prawie w centrum miasta i z bardzo dobrym dojazdem..  2009-12-17 00:18:04 | ggg Fakt jest taki żę ceny lecą w dół i będą leciały. Może jeszcze 30% a może 48%. Fakt 50% może nie być + skomentuj 2009-12-18 12:28:27 | okila Jasne, 49,9% będzie na bank:)
Mam wrażenie, że za komentowanie danych zabrały sie przedszkolaki. + skomentuj 2009-12-17 19:32:16 | realista Gdzie te ceny lecą? Koleżanka właśnie kupiła kawalerkę 32m, za 165000 w stanie deweloperskim, na wygnańczym terytorium Wrocławia. To taniej niż 2 lata temu? + skomentuj 2009-12-30 21:25:36 | buhaha A moja koleżanka kupiła puszkę piwa za 20zł bo jest kretynką. Mam do sprzedania po tej cenie 10000 chcesz kupić tylko zamów to na terenie Polski transport w cenie + skomentuj 2009-12-18 12:37:57 | rozum to gratuluje inwestycji. 200 tys za 32 m2 i jeszcze jazda z wykańczaniem. Jak to się mówi głupich się nie sieje ... + skomentuj 2009-12-18 13:38:38 | realista Ty oczywiście kupiłeś mieszkanie nowe 65m, 3 pokojowe za 150 tyś. Tyle, że na wsi gdzieś w Podlaskiem :) + skomentuj 2009-12-29 07:14:35 | ggg Właśnie 150-200 tyś tyle jest warte mieszkanie. Tylko deweloper musi obniżyć marże z 100-150% na 30-50% + skomentuj 2010-01-06 19:37:27 | realista No masz rację, powoli ale jednak zaczynasz trybić. Mieszkanie 3 pokojowe jest warte 150-200tys gdzieś w miescie powiatowym co najwyżej. W W-wie odpowiednio z 200 tyś musisz dołożyć. Warte mieszkanie jest tyle, ile ktoś chce za nie dostać. To nie choinka przed świętami, że trzeba opylić do wieczora 24ego grudnia. Jak kupujesz fajki w sklepie to też dajesz 2zł bo tyle są warte według ciebie? + skomentuj 2009-12-18 19:06:01 | aaa a co podlaskie to nie polandia? zdrowe i czyste powietrze z czernobylka
zaciaga eh? + skomentuj 2009-12-18 14:16:04 | rozum Nie mam mieszkania, wynajmuje i spokojnie czekam co dalej będzie. Wychodzę z założenia, że nie trzeba mieć wszystkiego i , że "z głodu jeszcze nikt się nie zesrał". Ale pozdrawiam zmanipulowane pokolenie "zastaw się, a postaw się". Niestety za wygodę trzeba zapłacić. + skomentuj 2009-12-18 20:40:29 | realista To jak nie masz mieszkania, wynajmujesz i czekasz na 50% spadki cen, to po co komentujesz, że ktoś głupek. Poczekamy, zobaczymy, za ile ty kupisz mądralo :) + skomentuj 2009-12-28 18:18:48 | buhaha czuje ze nie możesz sprzedać  2009-12-20 17:56:45 | GOŚĆ No właśnie stary. TY czekałeś na mieszkania po 15 000 za metr. I co doczekałeś się? Odpowiesz!?  2009-12-19 14:52:50 | rozum Widzisz ja być może nie kupię, bo przecież nie muszę. Mogę mieszkać w domu z rodzicami lub pobudować własny dom obok. Nie mam ciśnienia na "własne" mieszkanie. Z każdej sytuacji bez wyjścia, jest zawsze kilka wyjść.  2009-12-17 00:21:06 | ggg A zresztą porównanie skoro państwo się wyludnia a ceny są zawyżone o 200% nie trzeba być jasno widzem by zobaczyć że ceny lecą i lecieć będą w dół + skomentuj 2009-12-17 00:26:31 | ggg I najważniejsze mam już dom i mieszkanie ale wynajmuje mieszkanie koledze za cenę czynszu i oplat bo mam honor i jestem człowiekiem z sumieniem. Ceny są sztucznie zawyżone bo wyż demograficzny lat 75-85 urodzony na przełomie systemów jest naiwny i daje się oszukiwać i okradać bajkami o braku mieszkań. A z powodu watalnej demograficznej sytuacji góra za 10 lat będzie pełno pustych mieszkań do wynajęcia i sprzedania to już się teraz zaczyna ale póki co cwaniaki bankierzy i deweloperzy golą ich że hej i piszą nawet na forach Przecież nawet na tej stronie jest ponat milion mieszkań na których nikogo nie stać. + skomentuj 2009-12-18 04:36:18 | aaa wg statystyk gus kazdy Polak ma sie dobrze zarabia wiecej anizeli w krajach starej unii - ponoc poparancy twierdza, ze Pl-u ludziom sie powodzi tak jak nigdzie na swiecie - mieszkania sa najdrozsze w unii wiec o co biega? + skomentuj 2009-12-17 00:27:40 | ggg Fatalnej (złość że Polak Polakowi świnią) + skomentuj 2009-12-16 18:04:01 | ggg Stary wystarczy zobaczyć dane GUSU i pomyśleć. 2x mniej chętnych do wynajmowania 2x mniej chętnych do kupna+ wymierający wyż powojenny+ nowe domy i mieszkania+ 0becnie zawyżone ceny o min 200% pomyśl i sam wyciągni wniosek + skomentuj 2009-12-16 20:15:04 | aaa daj sobie spokoj z tym GUS-em popatrz na rzeczywistosc a nie na popaprancow, biurokratow itp. + skomentuj 2009-12-17 00:16:22 | ggg Sprawdź dane gusu i nie kompromituj się + skomentuj 2009-12-18 04:32:42 | aaa po co mam sprawdzac popaprancow! + skomentuj 2009-12-27 21:42:37 | antynosam Zgadzam się z ggg. Mówi prawdę, że pokolenie wyżu demograficznego 75-85 dało się załadować w bambuko. Propaganda kredytowa była tak silna, że w pewnym momencie brak 30-sto letniego kredytu było wielkim wstydem. Karmiono ludzi, że mieszkań jest mało, że trzeba kupować wszystko jak leci. No i deweloperzy się dorobili i chcą dalej się dorabiać. Zobaczcie ile jest sprzecznych wypowiedzi "ekspertów", jedni mówią o wzrostach cen mieszkań inni, że ceny spadną. Ci pierwsi najczęściej sponsorowani są przez deweloperów. Ceny MUSZĄ spaść i spekulanci dobrze o tym wiedzą, dlatego za wszelką cenę chcą wyzbyć się drogo kupionych mieszkań, ale koniecznie ze sporym zyskiem. To trochę hamuje szybkość spadków. Ludzie potracili pracę przez "kryzys", jest większe bezrobocie, wyjazd za granicę tez nie jest już tak bardzo atrakcyjny, coraz trudniej zarabia się na handlu (domena Polaków przez ostatnie 10 lat) niech mi ktoś wytłumaczy KTO teraz będzie brał POTĘŻNY KREDYT na 30 lat skoro nie jest pewny jutra. + skomentuj 2009-12-28 12:40:36 | Pytek Głupki z roczników 75-85 co ci nie uwierzą. Napiszą ci coś o kartonach i mamusi i polecą do banku później będą w telewizji płakać że w wszystko stracili będzie kolejny program typu uwaga gorąca linia czy raport z Polski + skomentuj 2009-12-16 19:09:53 | stan przeczytaj spokojnie co tu wypisałeś i zastanów się czy nie lepiej powtórzyć materiał z matmy klasa 3 - 4 szkoły podstawowej (chyba że nie mususz bo masz usprawiedliwienie że wtedy chorowałeś i tak ci zostało) + skomentuj 2009-12-20 18:03:57 | GOŚĆ Właśnie stary TROCHE WIEDZY TOBIE TEŻ BY SIĘ PRZYDAŁO. Ale co tam NIezaspokojony popyt życzeniowy będzie generował w najbliższym czasie znaczne wzrosty cen. Skoro się z tym zgadzasz to kupuj na inwestycje, np. taką 32 mkw za jedyne 620 tys. Czysty zysk! Nie możesz stracić. puścisz za milion. Będziesz do przodu jakieś 400 tys. No to na co czekasz? CZyżby na spadki? no nie mów! + skomentuj 2009-12-28 12:41:53 | Pytek Jaki milion nie zaniżaj 3 mln. + skomentuj 2010-01-05 15:22:29 | aaa nie przesadzaj skup się + skomentuj 2009-12-20 19:48:05 | aaa GOSC - ty piszesz jakbys sie oderwal od kosmitow - calkiem robisz z siebie balona,ale
taka jest twoja inteligencja wiec nic innego nie potrafisz wymyslec. + skomentuj 2009-12-27 19:54:48 | gość Takich jak ty to spotykam u komornika jak proszą o odroczenie egzekucji długu. Ale dawj dalej! Na innych forach taki typ piszącego jak ty już dawno zniknął bo nie dał rady. I pamiętaj wyzwiskami i obelgami wisły nie zawrócisz. A ludzie wcale cie nie będą słuchać i nic nie pomrze ci obrażanie innych. Takich jak ty Cewaniaków co to ukrywają sie za numerem IP jest b. dużo ale zanim zaczniesz kogoś obrażać pamiętaj internet nie jest wcale anonimowy jak ci się wydaje więc nie kuś losu stary. + skomentuj 2009-12-30 17:38:41 | hehe tak wlasnie ceny spadna do zera i beda jeszcze doplacac zeby ktos wzial mieszkania:) warto czekac do konca zycia i jeden dzien dluzej powodzenia;) + skomentuj 2010-01-03 18:34:06 | antynosam Nie do końca życia, no chyba że masz zamiar pożyć jeszcze 2-3 lata. Polski rynek nieruchomości zdominowany przez oszustów, spekulantów i hochsztaplerów jeszcze trochę potrzyma TE wysokie ceny. Dopóki ludzie będą brać "super opłacalne" kredyty dopóty banda łobuzów będzie się dorabiać. Jeżeli już musisz kupić mieszkanie na kredyt w tych chorych czasach zbijaj cenę ile tylko można nawet do granic dobrego smaku. Sprzedający są skłonni opuścić nawet 15% aby pozbyć się niechcianego lokum. + skomentuj 2010-01-01 11:36:20 | gość Nie denerwuj się stary!. Mamy już nowy rok 2010. Po za tym ty oczywiście jakby ci dawali za darmo to byś nie wziął. Taki jesteś honorowy! Nie ma co. A gdzie kupiłeś komputer na którym piszesz? Tam gdzie było drożej czy tam gdzie było taniej?
+ skomentuj 2010-01-04 13:44:37 | ggg No sam nie wiem ale mam nadzieję że nie zapłacił za kompa 2-3 razy tyle ile kosztuje tak jak wielu zrobiło z mieszkaniami  2009-12-28 12:44:20 | Pytek Musisz im wybaczyć wiesz stracić ot tak kilkadziesiąt a biorąc na kredyt kilkaset tysięcy to musi budzić frustracje. + skomentuj  |
|
|
|
reklama
|
|